8 marca 2010 - Dzień Kobiet

Kobieta……
pod tym jednym słowem może kryć się tak wiele, jednak wszystko sprowadza się do tego, że dla nas mężczyzn samo wyobrażenie sobie świata bez nich jest czymś niewyobrażalnym. Bo kto, jak nie dama zachęci mężczyznę do podejmowania wielkich działań?
Niech za tym pytaniem pójdą świadectwa historii...


Jan III Sobieski pisał listy do swej Marysieńki w czasie wypraw wojennych, Napoleon wracał z każdej wojny do swej Józefiny, Petrarka pisał sonety do Laury, którą zobaczył tylko raz, lecz już wtedy pokochał ją na tyle mocno by móc tworzyć.
Wniosek z tego jest jasny,
to właśnie kobieta, swym czarem, wdziękiem i wzrokiem jest gwiazdą rozświetlającą mrok tych wielkich osobowości.
Nieporozumieniem jest to, że wielcy ludzie napisali tylko o siedmiu cudach świata, oto więc ja pokazuję im ósmy…. kobietę.
Gdybym tylko mógł, to napisałbym tu tylko tytuł artykułu, później wyeksponował przymiotniki oddające niezwykłość dam. Skoro jednak nie zdecydowałem się tego zrobić, postanowiłem napisać wiersz o niewiastach:
 

 

Skinienie

Roześmianych oczu błysk,
Lekki uśmiech, niezauważalny,
we włosach powiew wiatru,
W naszych uszach pobrzmiewający
życzliwy śmiech,
I już poeta, rycerz, malarz, gitarzysta,
Gotowi ruszyć w szaleńczą pogoń
za gwiazdą na niebie,
By móc niewieście ją podarować.

Ledwo słyszalne, cześć,
A smutki odpływają do morza,
niby topniejąca kra,
Brzmienie kobiecego głosu,
Balsam dla męskiej strapionej duszy.

 

Oktawian Żmijowski